Nie tak dawno na facebooku podawaliśmy propozycję co zrobić z białego sera zalegającego w lodówce. Na szybko pomyślałam sobie o ziemniaczkach nim nafaszerowanych. I aby nie być gołosłowną, że to połączenie będzie smaczne zrobiłam je na sobotni obiad. Wyszły bardzo smaczne i zniknęły w mgnieniu oka, miałam tylko koperek mrożony więc go dodałam, ale moje doświadczenie smakowe podpowiada, że najpyszniejsze będą ze szczypiorkiem, bo jak wiadomo twarożek kocha szczypiorek. Ziemniaczki te mogą być daniem obiadowym, jak i ciepłą przystawką na przyjęciu.
SKŁADNIKI :
- 10 średnich ziemniaków
- 250 sera białego półtłustego
- 1 duża cebula
- 200 g boczku wędzonego
- 1 łyżka smalcu
- 2 łyżki posiekanego koperku, szczypiorku lub natki pietruszki
- 3 łyżki śmietany 30 %
- sól, pieprz
W międzyczasie, gdy ziemniaki się pieką cebulkę obieramy i kroimy w drobną kostkę, boczek na malutkie paseczki. Na patelni rozgrzewamy smalec i wrzucamy cebulę i boczek. Podsmażamy na złoty kolor.
Podpieczone ziemniaki rozwijamy z foli i zostawiamy na 5 minut, aby delikatnie przestygły i odparowały. Następnie za pomocą łyżeczki delikatnie z ziemniaków wydrążamy miąższ uważając, aby nie uszkodzić skórki. Miąższ kroimy w drobniutkie kawałeczki i wrzucamy do miski, dodajemy ser, podsmażony boczek z cebulką, zieleninę i śmietankę. Połączyć dobrze wszystkie składniki, na koniec doprawić pieprzem i solą.
Wydrążone ziemniaki układamy na blaszce wyłożonej folią, delikatnie posmarowanej olejem i oprószonej mąką. Następnie do każdego ziemniaka nakładamy farsz. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy 30 minut.
Gorące ziemniaki idealnie smakują z sosem np. czosnkowym, jak i ze świeżymi warzywami.
Justynko :-) właśnie jestem w trakcie robienia ich :-)
OdpowiedzUsuńAngie :-D