8 grudnia 2013

Ciasteczka witrażyki na choinkę : Grudniowe Wyzwanie Blogerek

W tym miesiącu miałam zaszczyt wziąć udział w akcji zorganizowanej na facebooku przez Paulinę i Martę czyli tzw Grudniowym Wyzwaniu Blogerek. Tematem przewodnim były ciasteczka idealne na choinkę. Zadanie dla mnie o tyle trudne, że ja nigdy na choince nie miałam żadnych ciasteczek, przeszperałam internet, znalazłam kilka ciekawych opcji, aż w końcu wybór padł na te. Zaromatyzowałam je dodatkowo skórką z mandarynki, przez co nabrały fajnego posmaku. Ciasto do wałkowania musi być dobrze schłodzone, jeśli planujemy podzielić je na pół i na dwa razy rozwałkować, to tą część której akurat nie używamy wkładamy do lodówki. Ja zrobiłam z połowy porcji ciasteczka typowe na choinkę z okienkami, a z drugiej dzieciaki powycinały sobie malutkie ciasta bez żadnych dodatków i tak zwyczajnie je upiekliśmy, bo oni nie lubią dodatków.


SKŁADNIKI :
  • 200 g mąki pszennej typ 650
  • 100 g cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego (u mnie domowy)
  • 120 g margaryny
  • 1 jajko
  • skórka obtarta z jednej mandarynki
  •  kilka landrynek
Mąkę przesiać na stolnicę, dodać margarynę i posiekać nożem lub specjalną siekaczką do ciasta kruchego.
Do tak przygotowanej kruszonki ścieramy skórkę z mandarynki, dodajemy jajko, cukier i cukier waniliowy.
Zagniatamy szybko zwarte ciasto, owijamy w folię i wkładamy do lodówki na 2 godziny, aby się schłodziło. 
Landrynki wkładamy do grubej torebki lub papieru i za pomocą np wałka do ciasta roztłukujemy na pył.
Gdy ciasto jest już dobrze schłodzone na obficie obsypanej mąką stolnicy rozwałkowujemy je na grubość około 1/2 cm.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Wykrawamy foremkami różne duże kształty, a w środku mniejszymi foremkami wykrawamy okienka. W ciastku robimy za pomocą słomki dziurkę na wstążeczkę.
Ciastka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i w każde wykrojone okienko wsypujemy rozgniecione landrynki. 


 Wstawiamy blachę do piekarnika i pieczemy przez 10 minut.

Dzieci zrobiły sobie też zwykłe ciasteczka do zjedzenia.



Gotowe ciasteczka można już tak zostawić, przeciągnąć wstążeczkę i wieszać na choince, lub w dowolny sposób ozdobić lukrem (u mnie udekorowane zwykłym lukrem z cukru pudru i gorącej wody).


W akcji wspólnego pieczenia ciasteczek brały udział :

Monika : Bon appétit
Justyna : Nie Pieprz
Ania : Raz a dobrze
A oto banerek podsumowujący akcję zrobiony przez Justynę :


24 komentarze:

  1. Ale cudne, uśmiechnięte ciacha :) No i pomocnicy się wykazali :)

    Dziękuję za wspólne pieczenie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dziękuję za wspólną zabawę, pomocnicy zawsze przy ciastkach się wykazują :-)

      Usuń
  2. te ciastka muszą być przesmaczne :) przy takich pomocnikach nie mogłoby być inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomocników ciężko z kuchni wygnać, lukier musiałam robić jak spali bo inaczej by wszystko było wymazane :-)

      Usuń
  3. Wow..ale pomocnicy ..super akcja..a ciasteczka pychotka..dzięki za wspólne pieczenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dziękuję za wspólną zabawę, pomocnicy w swoim żywiole :-)

      Usuń
  4. ale miałaś wspaniałych pomocników :) wspaniałe ciacha ! dziękuję bardzo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dziękuję za przyjęcie mnie do zabawy i pomocników na prawdę mam wspaniałych, uwielbiają taką robótkę :-)

      Usuń
  5. Piękne te witrazyki, idealne na choinke, zwłaszcza, kiedy będą się odbijać pośród lampek:) Ja początkowo też chciałam je zrobić ale coś czułam, że ktoś się "zaopiekuje" tym przepisem i koniec końców skorzystałam z innego przepisu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo że przepis by był ten sam to ciasteczka z pewnością by były inne, ja moje smakowo wzbogaciłam o skórkę mandarynkową, przez co są bardzo aromatyczne. :-)

      Usuń
  6. Śliczne i uśmiechniete ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne witrażyki! A jacy wspaniali pomocnicy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pomocników to z od stołu nie mogłam odegnać, takie wycinanie ciasteczek to dla nich raj :-)

      Usuń
  8. O kurczaki, super pomysł z tymi okienkami i landrynkami - powiedz mi tylko, czy to nie jest bardzo twarde? Początkowo myślałam, że to galaretka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To okienko jest bardzo cienkie i jest jak landrynek, twarde ale do chrupania :-)

      Usuń
  9. Robiłam podobne w zeszłym roku - wyglądają naprawdę uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie piękne pierniczku :) uśmiechają się zabójczo !
    pomocników masz cudownych ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a ciasteczka to nie pierniczki, takie kruche ale dosyć twarde, na choinkę idealne ;-)

      Usuń
  11. Piękne, uśmiechnięte ciasteczka :) I widać że dzieci miały radochę, a to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dzieci od rana skakały z radości jak się dowiedziały że będziemy robić ciasteczka :-)

      Usuń

Dziękuję, za odwiedziny. Miło mi będzie jak podzielisz się ze mną swoją opinią lub wątpliwościami.